Otwarcie sezonu żeglarskiego w Mrągowie!

Majowy weekend w Mrągowie (23-24 maja 2026) upłynął pod znakiem sportowej rywalizacji. I Eliminacja Żeglarskiego Grand Prix Warmii i Mazur o Puchar Prezesa Banku Spółdzielczego w Węgorzewie przyciągnęła na start czołówkę polskich załóg. Na wodach jeziora Czos zainaugurowano 30. sezon Pucharu Polski Jachtów Kabinowych (PPJK), rozegrano eliminacje Pucharu Polski klasy Delphia 24 oraz VI Memoriał im. Macieja Majaka. Zawodnicy musieli wykazać się wszechstronnością ze względu na bardzo zmienne warunki pogodowe.

Zanim załogi zeszły na wodę, na plaży miejskiej w Mrągowie odbyło się uroczyste otwarcie regat z podniesieniem bandery na maszt, które zgromadziło znakomite grono zawodników i sympatyków żeglarstwa. Z ramienia samorządu żeglarzy powitali Burmistrz Mrągowa Jakub Doraczyński oraz Starosta Powiatu Mrągowskiego Waldemar Cybul. Wsparcie dla imprezy wyraził również reprezentant Sponsora Tytularnego – Wiceprezes Zarządu Banku Spółdzielczego w Węgorzewie Michał Andrzejczyk.

– To już niemal tradycja, że otwieramy cykl Pucharu Polski Jachtów Kabinowych w Mrągowie. Cieszymy się, że żeglarze z całej Polski chętnie do nas wracają i mają same dobre wspomnienia – powiedział podczas otwarcia Prezes Mrągowskiego Towarzystwa Regatowego „CZOS” Dariusz Bałdyga. – Już niedługo zapraszamy z powrotem do nas na regaty Bazowiczów i Przyjaciół Bazy. W kolejnych miesiącach widzimy się też na akwenach w Morągu, Olsztynie i Starych Sadach. Mam też dla wszystkich wspaniałą wiadomość – po kilku latach nieobecności wielki finał cyklu wraca do Mrągowa! Życzę wszystkim pomyślnych wiatrów na trasie.

Głos zabrał również Mirosław Czech, nowo wybrany Prezes Pucharu Polski Jachtów Kabinowych. – Bardzo dziękuję za zaufanie i wybór na stanowisko Prezesa PPJK. Zmieniamy się po to, by jak najlepiej zaspokoić potrzeby żeglarzy. Słuchamy waszych głosów i dlatego wracamy do sprawdzonego formatu. W tym sezonie rywalizacja znów będzie toczyć się w klasach T1, T2 i T3. Życzę wam bezpiecznej i uczciwej sportowej walki.

Nie mogło zabraknąć również głosu Michała Andrzejczyka, który reprezentował sponsora tytularnego imprezy. – Cieszymy się, że ponownie możemy uczestniczyć i wspierać Żeglarskie Grand Prix Warmii i Mazur. To świetne wydarzenie, które nie tylko mobilizuje zawodników z całej Polski do startu, ale też łączy pokolenia żeglarzy na wodzie. Nasz bank aktywnie wspiera lokalne inicjatywy społeczne, to nasza misja, z której staramy się jak najlepiej wywiązywać. 

fot. Maciej Rudziński

Żeglarskie szachy

Zmagania na wodzie były prawdziwym testem wszechstronności i żeglarskiego nosa. Sobota przywitała zawodników słabym, „kręcącym” wiatrem i temperaturą rzędu 21°C. W takich warunkach kluczem do sukcesu było niezwykle delikatne trymowanie żagli, precyzyjne odczytywanie zmian na wodzie i łapanie każdej najmniejszej strugi powietrza.

Niedziela z kolei przyniosła radykalną zmianę frontu – nad akwen nasunęły się chłodne masy powietrza, a wiatr stężał, uderzając w jachty w szkwalach sięgających 50 km/h. Słabowiatrowe taktyki ustąpiły miejsca twardej, siłowej żegludze.

Regaty wystartowały w klasach T1, T2, T3, T-Sport (klasy Pucharu Polski Jachtów Kabinowych); jachty kabinowe, jachty otwartopokładowe, OPEN (klasy Żeglarskiego Grand Prix Warmii i Mazur). Dodatkowo klasyfikowane były jachty, które startowały w ramach Pucharu Polski Delphia 24. Dzięki zaangażowaniu mrągowianina Grzegorza Prokopowicza, w regatach uczestniczyli także żeglarze niepełnosprawni, którzy przygotowują się do swojego żeglarskiego sezonu na łodziach Hansa 303.

Na starcie pojawiło się w sumie 29 jachtów. Sędzią głównym regat był Andrzej Nowicki.

Wyniki

W rywalizacji monotypowej klasy Delphia 24 najlepsza okazała się ekipa Huberta Jabłońskiego na jachcie STOMASZ. Wraz z Tomaszem Krzywoszem, Pawłem Marcinkjanem i Tomaszem Kopciewskim zajęli pierwsze miejsce, kończąc regaty z wynikiem 10.0 punktów.

Na drugiej pozycji, ze stratą 6 punktów (16.0 pkt), uplasował się Jakub Malicki na jachcie Delphia Pol 133 Duże Drzewo, żeglujący z Kacprem Malickim, Norbertem Górką i Jakubem Krzywoszem. Trzecie miejsce na podium zajął Piotr Kędziora (POL 111), który płynąc w zespole z Michałem Wolakiem, Sebastianem Szewczykiem i Maciejem Dropsem, zgromadził 21.0 punktów.

W klasie T1 najlepszy wynik uzyskał Maciej Jaskuła na jachcie „Pani Gertruda”. Wraz z Mariuszem Baczyńskim wygrali cztery wyścigi z rzędu, kończąc zmagania z dorobkiem zaledwie 7.0 punktów. Drugie miejsce zajął Bartłomiej Michałek („Civitas Kielcensis”) z Darią Uracz i Piotrem Zarzyckim w załodze, gromadząc 10.0 punktów. Trzecie miejsce wywalczył Karol Góralczyk („DAINA”, 17.0 pkt) z Rafałem Dudzińskim i Piotrem Kwiatkowskim.

Bardzo wyrównana rywalizacja miała miejsce w klasie T2, gdzie o ostatecznym zwycięstwie zadecydował tylko jeden punkt. Pierwsze miejsce zajął Piotr Matwiejczuk na jachcie „EWO” (wspierany przez Grzegorza Swata), inkasując 11.0 punktów. Tuż za nim, z 12.0 punktami, znaleźli się Witold i Tomasz Reszkowscy na jachcie „5”. Trzecie miejsce zajął Marek Kmieć („RAFA”, 15.0 pkt) z Krzysztofem Kiejziewiczem.

W klasie T3 rywalizację zdominowała załoga Arkadiusza Spychalskiego. Jacht „SEN 749/NIUNIA”, prowadzony wspólnie z Mariuszem Krzemieniewskim, Jackiem Serwackim i Michałem Krzemieniewskim, zajął pierwsze miejsca we wszystkich uwzględnionych wyścigach (6.0 pkt). Drugie miejsce z 12.0 punktami zajął Łukasz Matusiak („26 Przyjaciel Wiatr”), startujący z Andrzejem Wiśniewskim i Jakubem Burzyskim.

W klasyfikacji T-Sport rywalizowały ze sobą wyłacznie Delphie 24, więc wynik był analogiczny do tej klasyfikacji.

W klasie otwartopokładowej wszystkie wyścigi wygrała Omega „Hotelu Roberts Port”, w której startowali: Dariusz Bałdyga, Bartosz Hajdukiewicz i Beata Kłos. Drugie miejsce zajęła Omega w składzie: Krzysztof Budek, Michał Senator i Arkadiusz Kowalczyk. Na najniższym stopniu podjum uplasował się Grzegorz Pieczko.

W klasyfikacji kabinowej ŻGPM zwyciężył Piotr Matwiejczuk („EWO”, 13.0 pkt). Drugie miejsce zajął Witold Reszkowski („5”, 15.0 pkt), a trzecie – Arkadiusz Spychalski („SEN 749/ NIUNIA”, 16.0 pkt).

Ważnym elementem regat były też wyścigi żeglarzy niepełnosprawnych w klasie Hansa 303. Polscy zawodnicy, trenowani przez Grzegorza Prokopowicza, regularnie zajmują czołowe miejsca w zawodach o randze międzynarodowej. Regaty w Mrągowie wygrał Piotr Cichocki (NR 7), który stabilną i równą żeglugą zagwarantował sobie pierwsze miejsce z wynikiem 5.0 punktów. Drugi, z 11.0 punktami, był Tomasz Szychomiak (NR 3), a trzecie miejsce zajął Andrzej Bury (NR 6, 20.0 pkt). Zwraca uwagę bardzo wyrównany poziom pozostałych zawodników – czwarta była Olga Górnaś-Grudzień, która zgromadziła 23.0 punktów. Identyczny dorobek punktowy zanotowali plasujący się na kolejnych miejscach Michał Urtnowski, Michał Dżugan oraz Waldemar Woźniak.

Tradycyjnym elementem regat PPJK w Mrągowie jest wyścig długodystansowy, poświęcony pamięci Macieja Majaka. Najszybciej trasę pokonał Kamil Jakowanis (POL 200), startujący z Wojciechem Krawczykiem, Radomirem Przęczkiem i Maciejem Susołem. Drugi był Piotr Kędziora (POL 111), a trzecie miejsce zajął Marek Kmieć („RAFA”).

Z wiatrem w nowy sezon

Żagle już opadły, a jezioro Czos powoli wraca do swojego leniwego, mazurskiego rytmu, jednak sportowe emocje wciąż silnie rezonują na brzegu. I Eliminacja Żeglarskiego Grand Prix Warmii i Mazur oraz otwarcie 30. sezonu PPJK po raz kolejny udowodniły, że polskie żeglarstwo śródlądowe to nie tylko kunsztowne rzemiosło, ale przede wszystkim potężna pasja i wspaniała, zgrana społeczność.

Wiatr został złapany w żagle – sezon 2026 właśnie się rozpoczął i z pewnością dostarczy nam jeszcze wielu niezapomnianych, sportowych wrażeń.

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Media Społecznościowe

5,231FaniLubię
1,524ObserwującyObserwuj
121SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze artykuły

Najnowsze komentarze