poniedziałek, 5 grudnia, 2022

Mieszkaniec Bożego potrzebuje pomocy

Wielu z Was zna Pana Krzysztofa – był wiecznie uśmiechnięty i zawsze chętny do niesienia pomocy. Nigdy nie odmawiał. Dziś to rodzina w jego imieniu zwraca się o pomoc.

Mieszkaniec Bożego Krzysztof Kurzawa przez miesiąc był w śpiączce, którą wywołał rozległy zawał mięśnia sercowego. Teraz codziennie toczy zacięty bój o swoje życie.

Tata ma 56 lat. Prawie 2 miesiące temu trafił do szpitala po zatrzymaniu akcji serca i 20-minutowej reanimacji. Miał zawał. W szpitalu odkryli także, że dostał zachłystowego zapalenia płuc. Wprowadzono go w śpiączkę, a jego życie zależało od maszyn, które przy nim pracowały – informuje córka Wiktoria. – Tata walczył o swoje życie i zaczął samodzielnie oddychać. Jednak w szpitalu spisali go na straty i powiedzieli, że już nigdy się nie wybudzi. Został przewieziony do kliniki w Reszlu, gdzie na drugi dzień się wybudził.

Pan Krzysztof zaczął oddychać samodzielnie, nie oznacza to jednak końca problemów. – To dopiero początek walki. Intensywna rehabilitacja i skomplikowane, wieloetapowe leczenie powinny zacząć się jak najszybciej. Każdy dzień zwłoki to bezpowrotnie stracona szansa… – dodaje córka.

Aby pomóc Panu Krzysztofowi w powrocie do zdrowia została założona zbiórka na portalu SiePomaga. Zachęcamy wszystkich do wsparcia, bo każda złotówka ma znaczenie.

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Media Społecznościowe

5,231FaniLubię
1,524ObserwującyObserwuj
121SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze artykuły

Najnowsze komentarze