sobota, 24 września, 2022

„Zapraszamy na wielowymiarową podróż w którą wyruszymy w poszukiwaniu jasnej i ciemnej strony księżyca” [wywiad]

19 marca w Filharmonii Warminsko-Mazurskiej im. Feliksa Nowowiejskiego w Olsztynie odbędzie się widowisko muzyczne „Muzyczny Lot z Pink Floyd”. O warstwę muzyczną zadba zespół Spare Bricks. W spektaklu nie zabraknie także mrągowskich akcentów za sprawą utalentowanych artystek: Marty Szymborskiej i Sandry Hirsz-Piaskowskiej, które zaprezentują ruchomą ilustrację taneczną.

Mateusz Kossakowski: Czym jest Projekt 11?

Sandra Hirsz-Piaskowska: Projekt 11 to współtworzona przez nas przestrzeń, w której realizujemy artystyczne idee w zakresie tańca i szeroko rozumianej sztuki. Ważnym komponentem są emocje oraz głęboki proces. Nie bez powodu „11” towarzyszy nam w tej wędrówce, w połączeniu, w której dwie niezależne cyfry a także osoby, łączą się w osobliwą całość. Projekt 11 prowadzi nas przez duchowo-artystyczną podróż, we wzajemnym zrozumieniu.

Marta Szymborska: Pod taką nazwą, która nasunęła się bardzo naturalnie, realizujemy z Sandrą wspólne działania artystyczne, których już było kilka… „Jednia” w odsłonie letniej i zimowej, spektakl do wierszy „Motyle ze stali”, teraz ruchowa ilustracja do muzyki Pink Floyd. W głowach i planach mamy kolejne pomysły i projekty. A wszystko dzięki temu, że świetnie się rozumiemy i uzupełniamy, mamy podobne spojrzenie na sztukę i życie. Miałyśmy także okazję to sprawdzić podczas tworzenia w większym gronie spektaklu Fenoma czy instalacji artystycznej z muzyką na żywo. Wygląda na to, że nie tylko my to zauważyłyśmy, że to co tworzymy układa się w ciekawą, czasem wręcz magiczną całość.

MK: Co sprawia, że tak często ze sobą współpracujecie?

Sandra: Od wielu lat znamy się, przyjaźnimy i współtworzymy wspólne projekty. Czas, w jakim przyszło nam tworzyć, jeszcze mocniej zacieśnił relacje i związany z tym koncept, w którym w sposób naturalny uzupełniamy się w realizacji pomysłów, gruntownie przygotowując się do całego procesu tworzenia, po drodze sprawiając nam przy tym wiele przyjemności.

Marta: To ułożyło się bardzo naturalnie. Przyjaźnimy się od wielu lat i wspieramy w indywidualnych, artystycznych poczynaniach. Współpraca przy jednym projekcie pociągnęła za sobą kolejne. Wzajemnie się inspirujemy i uzupełniamy. W tym samym czasie wpadamy na podobne pomysły, nasze wizje (nawet te senne) się przenikają. Można wręcz powiedzieć, że rozumiemy się bez słów. Jedna o czymś myśli, a druga o tym mówi. Podobnie też czujemy ruch. Bywa, że wizje są zaskakujące nawet dla nas samych i wtedy ogromną rolę gra zaufanie, zarówno to wzajemne, jak i do tego, co rodzi się w głowie i sercu. Bo ostatecznie wszystko nabiera głębszego sensu i spójności. Tak powstają wspólne pomysły, które łączą się w opowieści pełne znaczeń, obrazów i tańca.

MK: W jaki sposób rozpoczęła się wasza współpraca przy projekcie „Muzyczny Lot z Pink Floyd”?

Marta: Koncert w olsztyńskiej Filharmonii realizuje Darek Naworski, z którym znam się od lat na polu współpracy kulturalnej. Darek wspólnie z zespołem Spare Bricks, grającym muzykę zespołu Pink Floyd, realizuje widowiska, w których oprócz muzyki pojawiają się elementy wizualne jak lasery, wizualizacje, taniec, elementy cyrkowe, ogień i wiele innych. Muzyka Floydów jest bardzo obrazowa i dająca ogromne możliwości wyrazu, stąd pomysł takiego połączenia. Darek zaproponował nam stworzenie warstwy ruchowej, a my z przyjemnością się zgodziłyśmy.

MK: Jak długo trwają przygotowania?

Marta: Nad choreografią pracujemy od początku roku. Najpierw powstała ogólna koncepcja, dokonałyśmy wyboru utworów, do których będziemy tańczyły, żeby następnie przejść do tworzenia ruchu, obrazu, rekwizytów, kostiumów… To wszystko będzie miało ogromne znaczenie.

MK: Co zobaczymy wybierając się do Olsztyna?

Marta: Będzie to wielowymiarowa podróż, w którą wyruszymy w poszukiwaniu jasnej i ciemnej strony księżyca. W tańcu, jak przez symboliczny pryzmat zobaczymy wielość form, barw, emocji, wymiarów… Z pewnością da się dostrzec pewne nawiązania do oryginalnych wykonań Floydów ale całość będzie naszym autorskim spojrzeniem na ich twórczość, w którym każdy krok, obraz, symbol… będzie miał znaczenie i tworzył większą całość.

Sandra: Drogą blasków i cieni księżyca przemierzymy wyjątkową drogę w głąb siebie, w której dotkniemy dylematów współczesnego świata. Wolność, czystość i niewinność będzie kontrastowała z wielowymiarowym szaleństwem, żądzą pieniądza, wyścigiem z czasem, manią wielkości czy absurdem. W tańcu zaistnieją dwie strony księżyca, aby razem z muzyką połączyć się w barwną, majestatyczną pełnię.


Widowisko muzyczne „Muzyczny Lot z Pink Floyd” odbędzie się 19 marca o godzinie 16.00 i 19.30 w Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej im. Feliksa Nowowiejskiego w Olsztynie.

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Media Społecznościowe

5,231FaniLubię
1,524ObserwującyObserwuj
121SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze artykuły

Najnowsze komentarze