poniedziałek, 27 maja, 2024

„Dzieci Jerominów”, najważniejsze dzieło Ernsta Wiecherta ponownie na Mazurach

Po wielu latach za sprawą Oficyny Wydawniczej Retman dzieło pochodzącego z leśniczówki Piersławek Ernsta Wiecherta jest ponownie dostępne w sprzedaży. „Dzieci Jerominów” to niezwykle klimatyczna opowieść o losach mieszkańców niewielkiej, już nieistniejącej wsi w powiecie piskim.

„Dzieci Jerominów” ukażą się w serii „Moja Biblioteka Mazurska” jako jej 47. tom. To trzecie polskie wydanie (wcześniejsze 1972, 1986) najwybitniejszej powieści Ernsta Wiecherta (1887-1950), niemieckiego pisarza urodzonego na Mazurach w leśniczówce Piersławek (niem. Kleinort).

– „Dzieci” to książka ważna nie tylko dla tych, którzy interesują się Mazurami. Namawiam, by po nią sięgnąć. Nie jest to jedynie opowieść o mieszkańcach zagubionej w Puszczy Piskiej wioski Sowiróg – informuje wydawca Waldemar Mierzwa. – To dzieło uniwersalne, które oparło się próbie czasu. To rzecz o małych i wielkich ojczyznach, powinnościach obywateli i państw, losach ludów i narodów. To także rzecz o każdym z nas: o naszych codziennych radościach i smutkach, prawdach i kłamstwach, przypadkach i przeznaczeniu, zmaganiach się z życiem, innymi i samym sobą.

Ernst Wiechert uroodził się 18 maja 1887 roku w leśniczówce Piersławek (powiat mrągowski), stanowiącej mieszkanie służbowe jego ojca. Należał do najpoczytniejszych pisarzy niemieckich lat trzydziestych XX wieku. Ze względu na krytyczną postawę wobec władz nazistowskich, której dawał wyraz w wystąpieniach publicznych, w roku 1938 trafił na cztery miesiące do obozu koncentracyjnego. Znaczną część swojej twórczości poświęcił Mazurom. Do jego najważniejszych książek można zaliczyć m.in. „Małą pasję”, „Dzieci Jeronimów” czy „Proste życie”.

Akcja „Dzieci Jeronimów” rozgrywa się w nieistniejącej już wsi Sowiróg, która znajdowała się w Puszczy Piskiej nad jeziorem Nidzkim.  Obecnie na miejscu ludnej niegdyś wsi pozostały jedynie fundamenty domów oraz cmentarz ewangelicki, który w 2010 roku z inicjatywy stowarzyszenia „Sadyba” został odnowiony. Postawiono tam także tablicę z informacją o historii wsi.

Nikt nie napisał jeszcze kroniki wsi Sowiegorogu. Zagubione wsie nie mają kroniki. Leżą wśród jezior i bagien mazurskiego kraju, mają szare dachy i ślepe okna, stare studnie z żurawiami i dzikie grusze rosnące na kamienistej ziemi. Otacza je wielki las i wisi nad nimi wysokie niebo z ciemnymi chmurami. Droga biegnie między chylącymi się ku upadkowi płotami, jej piaszczyste pasmo przychodzi z bezkresnych lasów i wśród nich znów ginie. Wędruje po drodze listonosz, a jeszcze częściej żandarm. Czasami barwny i hałaśliwy orszak weselny przetoczy się jej głębokimi koleinami. Lecz najczęściej droga odpoczywa w spokoju i tylko młode brzózki rzucają swój delikatny cień na zarośnięte trzciną rowy. Piasek nie pamięta tych, którzy po nim szli na spotkanie z życiem lub śmiercią. Droga nie ma krzyży ani pomników. Jest bezimienna.

Opis wsi pochodzi z wydania „Dzieci Jeronimów” z 1972r. w przekładzie T. Ostojskiego oraz J. Ptaszyńskiego

Wznowienie książki z 2023 roku zawiera także posłowie („Szukać przez całe życie”) autorstwa Waldemara Mierzwy, tekst „Pro memoria Tadeusz Ostojski (1925-2008)” autorstwa Rafała Wolskiego, tekst „Pro memoria Jerzy Ptaszyński (1914-1995)” autorstwa Waldemara Mierzwy.

Książkę można nabyć w m.in. w księgarniach na terenie woj. warmińsko-mazurskiego, a także w sklepie Oficyny Wydawniczej Retman.

Powiązane artykuły

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Media Społecznościowe

5,231FaniLubię
1,524ObserwującyObserwuj
121SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze artykuły

Najnowsze komentarze